W sobotę o godzinie 16 Łużyce-Bazalt Lubań na swoim stadionie zainaugurują nowy sezon klasy okręgowej. Rywalem zawodników trenera Waldemara Wolreitera będzie Woskar Szklarska Poręba. Mecz pierwotnie miał odbyć się w Wojcieszycach, lecz z uwagi na remont boiska, na którym swoje mecze rozgrywa drużyna trenera Marcina Ramskiego został przeniesiony do Lubania. Zapraszamy kibiców na stadion przy ulicy Ludowej.
W przerwie letniej w zespole z Lubania doszło do kilku zmian w składzie. Z Łużyc Bazaltu odszedł Łukasz Staroń, który po półrocznej grze powrócił do Łodzi. Niestety trener Waldemar Wolreiter przez przynajmniej pewien czas nie będzie mógł skorzystać z usług leczącego uraz Tomasza Czuchryty. Do drużyny dołączyło z kolei kilku nowych graczy. Z Gryfa Gryfów Śl. do drużyny Łużyc Bazaltu dołączyli Rafał Apolinarski, Krzysztof Złocik i Grzegorz Skwara. Z Piasta Czerwona Woda przyszedł bramkarz Dominik Szydlarski, a z Jawy Otok Przemysław Kufel. Drużynę z Lubania wzmocnił także znany z występów w Olszy Olszyna i Chrobrym Nowogrodziec Paweł Jaworski, a treningi w klubie wznowił Paweł Lotosz.
W sobotę miało dojść do inauguracji spotkań o stawkę w sezonie 2010/2011. W meczu I rundy Pucharu Polski na szczeblu OZPN Jelenia Góra na stadionie przy ul. Ludowej Łużyce Bazalt Lubań miały podjąć IV-ligowy BKS Bobrzanie Bolesławiec. Z uwagi na obfite opady deszczu mecz został przełożony na inny termin. Przypominamy, że za tydzień inauguracja sezonu klasy okręgowej. W Lubaniu od godz. 17 podopieczni Waldemara Wolreitera zmierzą się z Woskarem Szklarska Poręba.
Po środowej porażce z Jawą Otok 0:1 nieliczni kibice w Lubaniu oglądnęli pasjonujące widowisko. W meczu padły aż 4 gole po obu stronach a radość podczas meczu przechodziła z rąk do rąk. Pierwsi zaatakowali miejscowi i po golach Jakimowicza oraz Staronia po niespełna 30. min wygrywali już 2:0. Jeszcze przed przerwą po stałym fragmencie gry kontaktowego gola dla GKS strzelił Biały. Po chwili główkował Bączkiewicz, ale tym razem Kukiełka zdołał chwycić piłkę. Początek drugiej odsłony należał do gospodarzy. Ci za sprawą goli rewelacyjnego Staronia wyszli na prowadzenie 4:1. Obok niego świetnie grał też Majka, który popisał się trzema asystami. Od tego momentu lubanianie oddali piłkę rywalom i to się na nich zemściło. Najpierw z rzutu karnego trafił Halczuk, a później dwa gole dołożył rozgrywający dobry mecz Maksymczyk i spotkanie zakończyło się remisem 4:4.
W niedzielę w ostatnim meczu sezonu lubanianie zagrają w Wojcieszowie z Orłem. Początek o godz. 17.
W spotkaniach 32. kolejki klasy okręgowej Łużyce-Bazalt Lubań pokonały Gryfa Gryfów Śl. 2:0 (0:0) po golach Łukasza Staronia i Krzysztofa Mazura. Zespół trenera Waldemara Wolreitera z dorobkiem 53 punktów zajmuje 4. miejsce w tabeli. Prowadzi Piast Zawidów (65 pkt.) przed Nysą Zgorzelec (59) i Granicą Bogatynia (57).
W innych meczach: Nysa Zgorzelec – Granica Bogatynia 1-2 (0-1) Olsza Olszyna – Olimpia Kowary 1-1 (0-0) Włókniarz Mirsk – Orzeł Wojcieszów 8-2 (2-1) Victoria Ruszów – GKS Raciborowice 2-3 (1-0) Jawa Otok – Piast Zawidów 1-2 Orzeł Lubawka – Czarni Lwówek Śląski 2-2 (0-1) Woskar Szklarska Poręba - Sparta Zebrzydowa 3-1 (0-1)
W sobotę Łużyce-Bazalt Lubań przegrały w Bogatyni z Granicą 0:1. Miejsce nr 3 w ligowej tabeli oddaliło się.
Mecz czołowych drużyn rozgrywek był żywy i mógł się podobać. Od początku do ataku ruszyli gospodarze, mimo że zagrali bez pauzującego za 7 żółtych kartek Mikulskiego. Już w pierwszej akcji bogatynianie mogli zdobyć gola. Kukiełka zdołał jednak obronić groźne uderzenie Marszałka. Bramkarz gości skapitulował jednak już w 2. min po strzale Pazyry. Jak się później okazało ta sytuacja była decydująca dla losów spotkania. O sukcesie bogatynian zdecydowała dyscyplina taktyczna. Pieczołowicie pilnowany był bowiem Łukasz Staroń, który w oczach gospodarzy marnuje się w okręgówce. Goście zwłaszcza po przerwie starali się doprowadzić do wyrównania. W bramce Granicy pewnie spisywał się jednak Gawlik i mecz zakończył się skromnym zwycięstwem gospodarzy.
GRANICA – ŁUŻYCE-BAZALT 1:0 (1:0)
Bramka: 1:0 Pazyra (2). Żółte kartki: Słomiak oraz Mandżejewski. Sędziował: Piotr Konsur. Widzów: 200.