Dla Łużyc mecz z Czarnymi miał szczególne znaczenie. W wyniku słabszego początku wiosny i porażki z lwówczanami lubanianie straciliby bowiem kontakt z czołówką tabeli. Wracając do meczu był on prowadzony w szybkim tempie i stał na niezłym poziomie. – Dwukrotnie wychodziliśmy w pierwszej części na prowadzenie, a bramki traciliśmy w głupi sposób – stwierdził Konrad Rutkiewicz, szkoleniowiec Łużyc. Najpierw po podaniu Mandżejewskiego do siatki trafił Kędzierski. W odpowiedzi niezdecydowanie Grebenyuka wykorzystał B. Sikora. 5 min później Hubski obronił groźny strzał Babycha, piłka trafiła do Modzelewskiego, który strzałem zza pola karnego nie dał bramkarzowi Czarnych szans na skuteczną obronę. Jeszcze przed przerwą błąd defensywy miejscowych wykorzystał Złocik. Po chwili z rzutu wolnego piłka po strzale Misiurka trafiła w słupek. Po zmianie stron goście ruszyli do ataku i zmarnowali 3 dogodne okazje do wyjścia na prowadzenie. To zemściło się na nich w 59 min, kiedy dokładne dośrodkowanie Misiurka efektownym „szczupakiem” zamknął Nir. W dalszej części meczu obie drużyny stworzyły sobie okazje do zmiany wyniku. Najlepszą dla miejscowych w 62 min miał aktywny Mandżejewski, który technicznie podciął piłkę nad wysuniętym Hubskim, a ta trafiła w poprzeczkę.
Zdjęcia z meczu - zobacz.
ŁUŻYCE – CZARNI 3:2 (2:2)
Bramki: 1:0 Kędzierski (17), 1:1 B. Sikora (26), 2:1 Modzelewski (31),
2:2 Złocik (40), 3:2 Nir (59). Sędziował:
Lesław Olejarczyk. Widzów: 130.
ŁUŻYCE: Grebenyuk – Andruchów, Gustafiak, Modzelewski, Malinowski, Misiurek (73 Krakówka), Mandżejewski (87 Zygmunt), Mazur, Kędzierski, Babych, Nir (66 Fereniec).
W innych meczach:
Pogoń Markocice - Chrobry Nowogrodziec 4:0
Granica Bogatynia - Piast Zawidów 0:4
Piast Bolków - Automatyka Bolesławiec 1:2
Twardy Świętoszów - Apis Jędrzychowice 2:1
Gryf Gryfów Śl. - Włókniarz Mirsk 0:2
Orzeł Lubawka - Olimpia KG 0:4
Sparta Zebrzydowa - Lotnik Jeżów Sudecki 0:1


